poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Zupa fasolowo-ziemniaczana z posmakiem pesto

Kocham kartoflanki... i lubię fasolowe... A najbardziej ich połączenie:). Dodatek pesto sprawia, że jesienny charakter zanika, a pojawia się posmak wakacji i podróży. Co prawda moja mama, która przyjechała wczoraj w odwiedziny spróbowała tej zupy i powiedziała "Fajnie, że ugotowalaś grochówkę. Tata się ucieszy..." ;)))












"Zupa fasolowo-ziemniaczana"

- 50 dag świeżej fasoli /ew. mrożonej/o dużych ziarnach
- 30dag ziemniaków pokrojonych w kostkę
- 1 cebula w kosteczkę
- 2 łyżki zielonego pesto
- 6 szklanek wody ew. bulionu z kury

W dużym garnku rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, zeszklić. Na to wsypać podgotowaną wcześniej fasolę i surowe ziemniaki. Zalać wodą lub bulionem i gotować na niewielkim ogniu ok.20-25 min. Dodać pesto, posolić, popieprzyć. Zmiksować i rozlać do miseczek.

1 komentarz: