Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makarony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makarony. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lutego 2016

Makaron z grzybami i kasztanami

Delikatnie aksamitny w smaku makaron z grzybami i kasztanami. Moja nowa miłość :)


















Dla 4 osób:
-2 łyżki oliwy
- cebula posiekana
- 300g świeżych grzybów
- 200g kasztanów
- 2 ząbki czosnku, posiekane
-gałązka rozmarynu
- pół litra rosołu
- 250g suchego makaronu
- 70ml śmietanki
- garść tartego sera
- pietruszka do dekoracji

Rozgrzewamy olej na patelni, wrzucamy cebulę, przesmażamy, dodajemy posiekane grzyby, rozmaryn i czosnek. Solimy odrobinę. Zalewamy rosołem i dusimy 15 min, wrzucamy rozdrobnione kasztany. Zestawiamy z ognia.
W międzyczasie makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzamy, Przekładamy do sosu, mieszamy, posypujemy serem i pietruszką.

wtorek, 27 maja 2014

Sałatka ze szparagami

Kolejne włoskie danie... Wbrew pozorom to nie jest nudna sałatka. Chilli zamienia ją w całkiem interesujący dodatek.

















"Sałatka ze szparagami"

- 2 pęczki zielonych szparagów
- opakowanie makaronu, fusilli albo muszelki
- 2 limonki
- świeży pieprz
- 2 strączki chilli
- olej do smażenia, najlepiej cytrynowy
- 100g parmezanu

Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu, nie rozgotowujemy! Odcedzamy, schladzamy.

Szparagi kroimy na części, podsmażamy na oliwie, dodajemy pokrojone na plasterki chilli, skrapiamy sokiem z 1 limonki. Drugą limonkę myjemy, kroimy na plastry i pod koniec smażenia dokładamy na patelnię, obsmażamy delikatnie z obu stron.

Mieszamy makaron ze szparagami i oliwą, dodajemy ser i dekorujemy plastrami limonki.

czwartek, 23 stycznia 2014

Makaron z szynką i parmezanem

Dlaczego zapiekanki odeszły do lamusa? Ofiary wpływów kuchni międzynarodowej? ;) Kiedy byłam dzieckiem, bardzo często pojawiały się na stole jako pożywne, ciepłe kolacje. I jaki świetny sposób na zagospodarowanie resztek!
















"Makaron z szynką i parmezanem"

- 400g makaronu
- 300g szynki drobno pokrojonej
- 100g startego parmezanu
- ćwierć kostki masła

Makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy, mieszamy z masłem,

Formę do zapiekania natłuszczamy, wsypujemy warstwę makaronu, posypujemy parmezanem i szynką. Kładziemy kolejną warstwę makaronu, przykrywamy szynką i posypujemy serem.
Pieczemy do zrumienienia się parmezanu.

niedziela, 15 grudnia 2013

Makaron wypiekany w piekarniku

Też zapomniane danie... a w moim dzieciństwie nie raz pojawiało się na stole. W różnych wariacjach ;)


















"Makaron wypiekany w piekarniku"

- 30dag makaronu w ulubionym kształcie
- 1/4l śmietany /użyłam jogurtu greckiego, ale po co zubażać?/
- 2 jaja
- 2 żółtka
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
- starty parmezan do posypania


Makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy, lekko studzimy.
Naczynie do zapiekania smarujemy masłem.
Śmietanę ubijamy z jajami i żółtkami, doprawiamy przyprawami.
Wsypujemy makaron do wysmarowanego naczynia, zalewamy sosem i posypujemy parmezanem. Zapiekamy do zrumienienia, ale nie dłużej.

poniedziałek, 14 października 2013

Makaron w sosie z mascarpone

Makaron w sosie z mascarpone
To takie szybkie danie, jak już brakuje pomysłów, a dziecko jest w drodze ze szkoły. Nawet się przyjęło ;)))


















"Makaron w sosie z mascarpone"

- 500g makaronu, np. wstążki
- 200g serka mascarpone
- 2 żółtka
- 100g startego parmezanu
- gałka muszkatołowa
- ew. kilka orzechów do dekoracji

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją.
Ser mieszamy z żółtkami, parmezanem i startą gałką muszkatołową.
Wyrzucamy makaron do miski, mieszamy z masą serową.

piątek, 20 września 2013

Makaron zapiekany ze śmietaną i serem

Mój nastolatek mruknął, że danie było nawet zjadliwe... od dawna nie usłyszałam od niego takiego komplementu! To taki "brytyjski" sposób wyrażania zachwytu ;))))

















"Makaron zapiekany ze śmietaną"

- 400g makaronu
- 2/3 kubka śmietany
- 2-3 żółtka
- sól, pieprz
- gałka muszkatołowa
- 100g startego sera
- ew.parmezan do posypania

Makaron gotujemy wg przepisu.
Naczynie do zapiekania smarujemy masłem.
Śmietanę, żółtka, przyprawy mieszamy razem, a następnie przelewamy do makaronu i znowu mieszamy.
Przekładamy wszystko do naczynia i zapiekamy jakieś 20 min.
Proste, szybkie i smaczne.

środa, 7 sierpnia 2013

Makaron z sosem prowansalskim

Może być coś fajniejszego na letnie dni? Świeże warzywa, nie obciąża żołądka... Nawet mój koteczek ściągał makaron z talerza. Ale i tak mnie wkurzył, bo zaraz potem wywalił ziemię z całego kwiatka stojącego za moimi plecami!!
















"Makaron z sosem prowansalskim"
- opakowanie makaronu - najlepiej świderki
- 2 cukinie
- czerwona papryka
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- puszka pomidorów w puszce / albo 4 sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę/
- bazylia
- starty żółty ser do posypania/np. gruyere/
- oliwa

Czosnek siekamy, cebule kroimy w drobną kostkę. paprykę oczyszczamy z pestek i białych części, kroimy w kostkę. Cukinię myjemy, kroimy w paseczki.

Podsmażamy cebulę na oliwie, zaraz potem wrzucamy czosnek. Po chwili paprykę, przesmażamy. Dodajemy cukinię, a jak zmięknie - pomidory. Dosmaczamy solą i pieprzem, liście bazylii drzemy w ręku i dodajemy do sosu.
osobno gotujemy makaron. Najlepiej ugotowany wymieszać od razu z sosem i posypać żółtym serem.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Spaghetti carbonara

Może to nie jest dobre danie na upały. Ale nawet latem, zwłaszcza po wyjściu z chłodnego morza, ma się ochotę na bardziej konkretny posiłek. Moi chłopcy mieli chęć na coś takiego wczoraj. A że przyjechał ze mną z Mazur pyszny boczek - zrobiłam!














"Spaghetti carbonara"

- 1 kg makaronu
- 3 ząbki czosnku
- 1l kremówki
- starty parmezan
- 30dag wedzonego boczku
- cebula
- białe wino

Boczek kroimy w kostkę, zesmażamy na chrupiąco. Dorzucamy posiekany czosnek i cebulę, podlewamy lampką białego wina. Dodajemy śmietanę, sypiemy dużo parmezanu do zagęszczenia. Solimy, pieprzymy, ja jeszcze lubię dodać gałkę muszkatołową.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Makaron z curry i wieprzowiną


Jak czasem bardzo różnią się nasze wyobrażenia o świecie od rzeczywistości. Wystarczy wziąć z Singapuru taksówkę, żeby za dobrą godzinę znaleźć się w Malezji. Moja córka bardzo namawiała mnie na taką eskapadę. "Mamo, to blisko, formalności załatwia się na granicy. Zostawmy to miasto. Pójdziemy na małe ryneczki, kupimy lokalne produkty, herbatki...". Już, już chciałam się zgodzić, ale wpadłam na pomysł, żebyśmy najpierw "wyguglały" najbliższe miasto. Kiedy na ekranie wystrzeliły w niebo drapacze chmur upchane gęsto nad wodą, popatrzyłyśmy tylko na siebie. Lokalne ryneczki:)). I poszłyśmy na singapurski makaron.






"Makaron z curry i wieprzowiną"

-paczka suszonego ryżowego makaronu
- cebula
- 2 łyzeczki curry w proszku
- sól
- 1/2 kubka groszku z puszki
- 1/4 kubka wywaru z warzyw
- łyżka sosu sojowego
- 100g pokrojonej w paseczki upieczonej polędwiczki wieprzowej

Makaron zalać w misce gorącą wodą. Po 20 min odcedzić.
Cebulę pokroić na piórka. Rzucić na gorący olej na patelnię, dodać curry , sól i makaron. Następnie wlać wywar warzywny, sos sojowy, wsypać groszek. Wymieszać. Przykryć, dusić chwilę, dodać wieprzowinę.

Zamiast wywaru warzywnego można użyć mleczka kokosowego. Będzie wtedy bardziej "tajlandzko" ;).

poniedziałek, 29 listopada 2010

Niby proste sphagetti


Nie ma nic prostszego niż makaron z sosem bolognese, prawda? A figa! Niełatwo zrobić sos tak, żeby miał ten specyficzny smak, który sprawia, że jedlibyśmy go jeszcze, jeszcze i jeszcze...;) Ja przynajmniej tak mam: dam się pokroić za porządną porcję. Niestety! ;)
Na lekcji gotowania u Pascala, który wtedy jeszcze itd.... dostałam przepis, który ma w sobie "to coś".











"Sphagetti z sosem bolognese"

- ok. 75 dag mięsa mielonego
- 3 cebule posiekane
- 2 łodygi selera naciowego
- 1/2 pora
- 2,3 ząbki czosnku
- 1 starta marchew
- 800g pomidorów pelatti
- 4 świeże pomidory /opcjonalnie/
- tymianek
- rozmaryn
-bazylia
- koncentrat pomidorowy
- sól, pieprz

Mięso dobrze podsmażamy na oliwie. Dodajemy cebulę z czosnkiem, seler w plasterkach, por w plastereczkach, marchewkę. Podduszamy. Wrzucamy pomidory z puszki i te świeże, bez skórki i pokrojone w kostkę. Solimy, pieprzymy. Siekamy zioła i dodajemy razem z koncentratem pomidorowym. Na wydaniu posypujemy parmezanem.

Trochę jest zachodu z przygotowaniem tego sosu, ale przynajmniej nie jest to skomplikowane. A jak nam trochę zostanie, to do słoiczka i do zamrażarki. Przyda się na kolejne śnieżne popołudnie:)).