Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasze. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 października 2014

Siemieniucha

Siemieniucha
Nie ma to jak smak potraw już nieco zapomnianych. Ostatnio przypomina mi się coraz więcej potraw, którymi obficie raczono mnie w dzieciństwie.Wówczas uparcie odwracałam głowę, ale dzisiaj to zupełnie inna rozmowa. Wczoraj z przyjemnością pochłonęłam miskę takiej siemieniuchy żałując, że wcześniej o niej nie pamiętałam.


















"Siemieniucha"

- 2 szklanki kaszy gryczanej
- 3 szklanki wody
- łyżeczka soli
- 100g grzybów
- cebula
- 3 jaja ugotowane na twardo
- oliwa do smażenia


Kaszę gotujemy na małym ogniu ok. 17 min. Jaja gotujemy na twardo /10 min/.

W tym czasie grzyby kroimy w plasterki i siekamy cebulę. Wszystko przesmażamy na patelni na oliwie, zaczynając od cebuli. Lekko pieprzymy.

Do ugotowanej kaszy dodajemy jaja posiekane na twardo oraz usmażone grzyby z cebulą. Mieszamy i podajemy.

wtorek, 26 czerwca 2012

Perłowa kasza Anity


Pojechałam z dziewczynami i Najmłodszym na Mazury. Pogoda nie sprawiła się najlepiej, ale wcale nam to nie przeszkadzało. Anita miała czas odnaleźć się przy opalanej drewnem kuchni, a my z zajęciem śledziliśmy jej sztuczki. Bo Anita potrafi robić coś z niczego, a dekoruje potrawy tak, że najbardziej najedzony człowiek znajdzie w brzuszku jeszcze trochę miejsca. Niestety. To też ma swoje konsekwencje.
Np. taka zwykła kasza, a zachwycałyśmy się nią tak długo, aż nie zniknęła z garnka całkowicie.









"Perłowa kasza Anity"

- 200 g kaszy
- słoiczek suszonych pomidorów w zalewie z oliwy
- słoiczek czarnych oliwek
- 2 ząbki czosnku

Kaszę gotujemy na sypko. Ze słoiczków wyciągamy pomidory i oliwki, kroimy na plastry, czosnek siekamy. Do gotowej kaszy wlewamy oliwę ze słoiczka po pomidorach, wrzucamy pokrojone pomidory, oliwki i czosnek. Ew. solimy do smaku. Chwilę podgrzewamy. Gotowe. Pyszne!

piątek, 18 maja 2012

Kocie wesele

Jasne, że ugotowałam to danie ze względu na nazwę. No i wegetariańskiego gościa, który wpadł na kolację. Przyznaję, że czytając przepis trochę kręciłam nosem i podchodziłam sceptycznie do ewentualnych rezultatów, ale o dziwo! Przeszły moje oczekiwania. Danie okazało się pychotką i odniosło sukces. Tylko moje dwa koty potraktowały je z absolutnym lekceważeniem ;).

"Kocie wesele"

- 300g grochu
- 150g kaszy jęczmiennej
- 2 łyżki oliwy
- 1 cebula
- 4 ząbki czosnku
- majeranek
-/ew. nieco boczku lub słoniny do smaku/

Groch zalewamy zimną wodą na kilka godzin, a następnie gotujemy. Kaszę gotujemy na gęsto.

Na oliwie lub ew. słonince podsmażamy posiekaną cebulę i czosnek. Dodajemy groch i kaszę. Przyprawiamy solą, pieprzem i nie żałujemy majeranku.

Można podać z surówką z kiszonej kapusty, ale to już naprawdę niebezpieczne obciążenie dla układu trawiennego :).

wtorek, 17 kwietnia 2012

Ryba panierowana w mango

Tylko jeden tydzień w Bombaju, /raczej w Mumbaju ;), a jednak udało się wchłonąć trochę ciepła. To niesamowite, że Indie pachną tak bardzo inaczej. Już w progu samolotu czuje się mieszaninę zapachów przypraw, kwiatów i... czegoś tam jeszcze ;). Lubię odkrywać ten zapach po powrocie do domu, schowany w głębi walizki, zwinięty razem z ubraniami.
Oczywiście przywiozłam głównie świeże przyprawy. Także proszek z mango, do dostania i w naszych sklepach.



"Dorsz albo inna ryba z dodatkiem proszku z mango"

- ok.6-8 porcji białej wyfiletowanej ryby
-2-3 posiekane ząbki czosnku
- łyżeczka ostrego chili
- łyżeczka posiekanego imbiru
- łyżeczka tandoori masala
- sól
- łyżeczka proszku z mango
- 3 łyżki tartej bułki
- olej do pokropienia

Rybę zamarynować na kilka minut w chili, soli, imbirze, czosnku i masali.
Wymieszać proszek z mango z tartą bułką.
Rybę ułożyć w formie do pieczenia. Posypać bułką z mango, skropić oliwą.
Wstawić do nagrzanego piekarnika na ok. 20 min przy 180st C.

czwartek, 3 listopada 2011

Zupa grzybowa z gryczaną kaszą

Brrr... ta mgła. I wilgoć! Same niskie temperatury nie są dokuczliwe. Ale ta przenikliwa wilgoć? Nic, tylko jazda do domu na ciepłą zupę. A grzybowa z kaszą niesie same miłe skojarzenia. Pewnie miesza się w niej trochę świąt, trochę wspomnień zrazów...













"Grzybowa z kaszą gryczaną"

- garść suszonych grzybów albo 30 dag świeżych
- 1 posiekana cebula
- 2 ząbki czosnku
- 100g kaszy gryczanej
- 4 szklanki wywaru z rosołu, ew. wody

Suszone grzyby zalewamy wodą, czekamy i podgotowujemy. /Świeże kroimy na plasterki./ Cebulę podsmażamy na oliwie, dodajemy posiekany czosnek i osączone grzyby. Na końcu kaszę. Krótko podsmażamy i wszystko przekładamy do garnka z wywarem. Gotujemy do miękkości, doprawiamy solą i pieprzem. Można podać z kleksem kwaśnej śmietany.

niedziela, 25 września 2011

Kasza manna w różnych kolorach


Moi synowie już obaj popatrują na mnie z góry. W sensie fizycznym oczywiście... choć kto wie, co tam sobie myślą. Może że jak ktoś wyższy, to mądrzejszy? Zostawmy życiu weryfikację ;). A jednak obaj przychodzą jeszcze z prośbą o ugotowanie kaszy manny. Niby taka prosta rzecz. Ale jakie zachować proporcje? ;)








"Kasza manna"

- pół litra mleka
- 4,5 łyżki kaszki
- szczypta soli
- łyżka masła

Do kolorowania:
-żółtko
- czerwony sok owocowy
- kakao

Stawiamy mleko do podgrzania i wsypujemy do niego kaszę.Cały czas mieszamy, żeby nie powstały grudki, solimy leciutko. Kiedy zaczyna gęstnieć, dodajemy łyżkę masła co sprawi, że będzie bardziej aksamitna w smaku.

Kolor żółty; po zdjęciu z palnika wbijamy żółtko i energicznie mieszamy, żeby nie powstały grudki.

Kolor czekoladowy: posypujemy kakao i mieszamy.

Kolor różowy: wlewamy sok i mieszamy.

Niby takie proste, a tyle zabawy. Wszystkie moje kuzynki - niejadki karmiłam takimi papkami. Tylko się bałam, żeby nie poprosiły o kolor niebieski ;)