Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania główne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania główne. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 maja 2017

Szparagi grillowane z halloumi...

Genialnie byłoby je zgrillować na specjalnej patelni... ale ja takiej nie mam i posłużyłam się zwykłą. A nawet dwiema... zajęło chwilę i wyszła niskokaloryczna pychota.

















"Szparagi grillowane z halloumi"

- kostka sera halloumi
- pęk szparagów zielonych
- strąk chili
- pół cytryny
- list mięty
- 2 łyżki oliwy


Ser kroimy na plastry. Cytrynę przecinamy na pół i jedną część kroimy w księżyce. Chili kroimy w cienkie plastry.

Na suchej patelni podsmażamy ser i przekładamy go na talerz. Wlewamy oliwę, podsmażamy na niej szparagi, cytrynę w plasterkach i chili. Kładziemy na usmażonym serze i wyciskamy jeszcze trochę soku z zachowanej połówki cytryny. Dekorujemy liśćmi mięty.

Ja usmażyłam wszystko równolegle na dwóch patelniach.

sobota, 18 lutego 2017

Finezyjne bliny/bezglutenowe/

Bliny
Są pyszne, delikatne i finezyjne w smaku. Jeśli chcemy z glutenem - zamiast mąki bezglutenowej używamy pszenną.
Przećwiczyłam je wczoraj przed wtorkowym dniem naleśnika. Będę oryginalna i powtórzę swoje bliny!
















"Bliny finezyjne"

- szklanka mąki grycznej
- szklanka mąki bezglutenowej
- szklanka mleka
- 2 jaja
- 2 łyżki masła
- 7 dag drożdży
- szczypta soli
- 2 łyżki cukru

- śmietana do serwowania

Drożdże zalewamy szklanką ciepłego mleka i wsypujemy cukier.

Mąkę gryczną zalewamy pół szklanki wrzącej wody, czekamy parę minut, dodajemy mąkę bezglutenową i ucieramy. Dodajemy zaczyn z mlekiem i znowu mieszamy, zostawiamy do wyrośnięcia.

Dodajemy dwa żółtka, masło, sól. Mieszamy. Czekamy, aż ciasto podrośnie. Ubijamy białka, dodajemy do masy, mieszamy.

Smażymy bliny na rozgrzanym tłuszczu z dwóch stron.

Podajemy ze śmietaną albo z kawiorem, jak ktoś ma i lubi. Ja nie lubię :)

wtorek, 2 lutego 2016

Makaron z grzybami i kasztanami

Delikatnie aksamitny w smaku makaron z grzybami i kasztanami. Moja nowa miłość :)


















Dla 4 osób:
-2 łyżki oliwy
- cebula posiekana
- 300g świeżych grzybów
- 200g kasztanów
- 2 ząbki czosnku, posiekane
-gałązka rozmarynu
- pół litra rosołu
- 250g suchego makaronu
- 70ml śmietanki
- garść tartego sera
- pietruszka do dekoracji

Rozgrzewamy olej na patelni, wrzucamy cebulę, przesmażamy, dodajemy posiekane grzyby, rozmaryn i czosnek. Solimy odrobinę. Zalewamy rosołem i dusimy 15 min, wrzucamy rozdrobnione kasztany. Zestawiamy z ognia.
W międzyczasie makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzamy, Przekładamy do sosu, mieszamy, posypujemy serem i pietruszką.

wtorek, 24 lutego 2015

Gulasz z groszkiem

Proste dania smakują najlepiej. Na ostatnim party /czytaj:spotkaniu towarzyskim/ wszyscy moi znajomi, którzy mieli styczność z Polską rozmarzyli się na temat polskiej kuchni. Prym wiódł śledzik ze zmrożoną wódeczką, ale zaraz potem pojawił się gulasz /???/ i bigos. No i zraziki. Rozstaliśmy się przyrzekając sobie solennie wspólne popołudnie z polską kuchnią, a ja zrobiłam sobie gulasz. Tak na rozgrzewkę.














"Gulasz z groszkiem"

- 400g wieprzowiny w kawałkach
- 300g groszku /mrożony, puszka/
- puszka pomidorów
- 1 cebula, średnia
- 1 marchewka w plasterkach
- oliwa
- rozmaryn, najlepiej świeży
- sól, pieprz

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy w dużym garnku na oliwie. Dorzucamy marchewkę, a po 5 min mięso. Mocno przesmażamy, solimy, pieprzymy. Podlewamy niewielką ilością wody /2/3 szklanki/, wrzucamy groszek. Po chwili dodajemy pomidory z puszki i rozmaryn. Dusimy na małym ogniu do pół godziny, ewentualnie dosmaczamy. Można po drodze dodać kostkę rosołową, to ułatwia życie, ale po co nam chemia? ;)

piątek, 9 stycznia 2015

Krewetki na patykach

Krewetki na patykach
Szybciutki lunch dla jednej osoby/albo więcej/, kiedy nie trzeba się martwić, żeby było zdrowo, sycąco itd, itd. Ma być smacznie, nietucząco i wygodnie.


















"Krewetki na patykach"

- opakowanie świeżych krewetek, większych niż mniejszych
- 2 posiekane ząbki czosnku
- pół szklanki oliwy
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki papryki chili
- 1 łyżka octu winnego

Patyki od szaszłyków namaczamy w wodzie.
Składniki na marynatę mieszamy razem i wkładamy do niej krewetki na ok. pół godziny, trzymamy w lodówce.
Rozgrzewamy piekarnik. Nadziewamy krewetki na patyczki i układamy na ruszcie. Pieczemy krótko, ok. 5 min, obracając w międzyczasie.

środa, 22 października 2014

Mój bigos

Bigos
W kociołkach bigos grzano...

Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada

Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.

Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,

Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;

Zamknięta w kotle, łonem wilgotnem okrywa

Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;

I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie

Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie

I powietrze dokoła zionie aromatem.

I to by było na tyle:)






"Mój bigos"

- 1 l kapusty kiszonej
- 1 cebula
- 100g boczku
- skrawki szynki, kiełbasy, mięs
- 5-6 śliwek suszonych
- 100g suszonych grzybów
- 2/3 szklanki czerwonego wina
- kilka ziaren pieprzu
- sól
- 2 łyżki oliwy


Kapustę przepłukać, wrzucić do garnka na rozgrzaną oliwę, przesmażyć krótko. Dolać tyle wody, żeby kapusta się dusiła, a nie gotowała.
Grzyby zalać niewielką ilością wody, odstawić na kilka minut i zagotować.
Cebulę obrać, drobno posiekać, przesmażyć na patelni razem z boczkiem. Dodać do garnka z kapustą. Dorzucić skrawki mięs i szynki, jeśli takie mamy. Wrzucić pieprz. Podlać winem i wywarem z grzybów. Grzyby też dodać do garnka oraz wrzucić suszone śliwki. Posolić do smaku. Dusić pod przkryciem i wyłączyć. Najlepiej przestudzić, a nawet zamrozić i rozgrzać ponownie. Wiadomo, im częściej bigos odgrzewany tym lepszy.






piątek, 22 sierpnia 2014

Placki ziemniaczano-serowe

Placki ziemniaczano-serowe

Niam, niam, niam... a miał być tylko eksperyment wynikający z pustej lodówki i braku czasu na przejście się do sklepu. No i próba obniżenia kosztów ;). W domu było 6 niewielkich ziemniaków i kostka tłustego sera Jana. I jaja oczywiście... A, także resztka kwaśnej śmietany.
Na pewno pomogło, że smażyłam na świeżo zrobionej oliwie rozmarynowej:

http://zapachrozmarynu.blogspot.co.uk/2014/08/oliwa-rozmarynowa.html
















"Placki ziemniaczano-serowe"

- pół kilo surowych ziemniaków
- kostka tłustego sera 250g
- 2 jaja
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- mała cebula
- oliwa

Ziemniaki obieramy, ucieramy na miazgę, dodajemy biały ser i dalej mieszamy, potem

środa, 20 sierpnia 2014

Szkockie placki

Szkockie placki
Na śniadanie, na podwieczorek... nam wyszły na kolacje. Mój nastolatek zjadł na słodko, ja oczywiście umoczyłam w nich plastry żółtego sera, bo kocham jak mi się roztopiony ser ciągnie po talerzu. A już na pewno miedzy zębami :).


















"Szkockie placki"

- 220g mąki
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru
- szklanka mleka
- 1 jajo
- 50g rozpuszczonego masła ew. oliwy, masło smaczniejsze
- najlepiej smalec do smażenia, ale da radę na innym tłuszczu

Mieszamy suche składniki, dodajemy mokre i ubijamy trzepaczką, ew. dobrze widelcem. Ale starać się dobrze podbić, żeby weszło nieco powietrza.
Smażymy najlepiej na białym tłuszczu i podajemy jeszcze ciepłe. Są bardzo, bardzo smaczne. Zadziwiająco dobre, jak na prostotę składników i przepisu!

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Warzywa faszerowane wieprzowiną

Warzywa faszerowane wieprzowiną
Doskonałe danie na kolacje. Nie za ciężkie, ale treściwe. I dzięki użyciu różnych warzyw bogate w smaki. Tym razem nafaszerowałam zielone pomidory zamiast czerwonych. Okazały się genialne!

















"Warzywa faszerowane wieprzowiną"

- 400g mielonej wieprzowiny
- 3-4 duże kapelusze pieczarek
- 2-3 papryki
- 4 pomidorki

-cebula
- ząbek czosnku
-1 jajo
- sól, pieprz
- np. świeży tymianek
- pół szklanki ugotowanego ryżu
- mała puszka posiekanych pomidorów
- parmezan do posypania

Mięso mieszamy z drobno pokrojoną cebulą i posiekanym ząbkiem czosnku. Dodajemy jajo i przyprawy, ryż.

Paprykę przekrajamy na pół, czyścimy z pestek i białych części
Pomidory przekrajamy na pół, wybieramy pestki.
Z kapeluszy grzybów usuwamy nóżki, siekamy i np. dodajemy do masy mięsnej.

Nakładamy masę mięsną do warzyw, które układamy w wysmarowanym olejem naczyniu do zapiekania. Posypujemy tartym parmezanem i zapiekamy ok. 25-30 min przy 200stC. W czasie pieczenia wlewamy puszkę posiekanych pomidorów lekko doprawionych solą i pieprzem.


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kładzione kluski z jabłkami

Kładzione kluski z jabłkami
Przyznaję, że lepiej to smakuje niż wygląda. Albo ja nie mam wprawy w robieniu kładzionych klusek. W przeciwieństwie do mojej Babuni zakorzenionej w Wielkopolsce. Ale chciałam się przyczynić do ratowania polskich jabłek ;) no i tak wyszło...
















"Kładzione kluski z jabłkami"

- pół kilo mąki
- 4 jabłka pokrojone w kostkę przesypane lekko cukrem
- pół szklanki wody
- dwa jaja
- 2 łyżki oliwy
-masło i cukier+cynamon do posypania
-sól

Mąkę, sól, jaja mieszamy z wodą, dodajemy oliwę i ubijamy, aż zacznie odstawać od łyżki. Dodajemy jabłka.
W dużym garnku gotujemy mocno wrzącą, osoloną wodę. Nabieramy łyżką ciasto i kładziemy na wodę, po wypłynięciu gotujemy jeszcze kilka minut. Wyjmujemy łyżką cedzakową na półmisek, polewamy masłem, posypujemy cukrem z cynamonem.
Dobre są też później po odsmażeniu.

czwartek, 24 lipca 2014

Proste placki maślankowe

Proste placki maślankowe
Fajnie po wszystkich kulinarnych eksperymentach wrócić do starych, sprawdzonych przepisów sprzed stu lat, a może więcej. Takie placki na maślance smażone na śniadanie, co może być lepszego? Tak naprawdę najbardziej smakowały mi bez żadnych dodatków, choć szczypta cukru pudru na pewno im nie zaszkodzi...















"Proste placki maślankowe"

- szklanka maślanki
- 2/3 szklanki mąki
- 3 jaja
- sól
- łyżka cukru
- olej do smażenia

Maślankę mieszamy z mąką, najlepiej trzepaczką, żeby wpuścić trochę powietrza. Dodajemy jaja, cukier i sól, dobrze mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy placuszki. Najlepiej smakują zaraz po usmażeniu.

niedziela, 13 lipca 2014

Kurczak w sosie limonkowym/ z Mauritiusa/

Kurczak w sosie limonkowym
Julian jest artystą tworzącym cuda z jedwabiu. Ale jest też znakomity koncentrując się na cudach tworzonych z kuchni. A że jego korzenie sięgają Mauritiusa to i dania wychodzą egzotyczne... dla nas.

















"Kurczak w sosie limonkowym/ z Mauritiusa/"

- kilka kawałków kurczaka
- 12 limonek
- 2 papryczki chili
- kolendra
- 2 ząbki czosnku
-sól, pieprz
- oliwa 2/3 szklanki

Wyciskamy sok z wszystkich limonek, mieszamy z oliwą, dodajemy posiekane ząbki czosnku, chili, kilka ziaren pieprzu, sól. Ścieramy skórki z 2-3 limonek. Zalewamy tym kurczaka i wstawiamy do lodówki, np. na noc.
Blachę piekarnika wykładamy folią aluminiową, układamy na niej kurczaka, przykrywamy gałązkami kolendry. Zalewamy marynatą. Wstawiamy do nagrzanego do 180stC piekarnika i pieczemy dobre 20 min. Fantastycznie jest jeszcze na końcu mięso położyć na chwilę na grillu. Ale to już "wisienka na torcie" ;).

wtorek, 27 maja 2014

Sałatka ze szparagami

Kolejne włoskie danie... Wbrew pozorom to nie jest nudna sałatka. Chilli zamienia ją w całkiem interesujący dodatek.

















"Sałatka ze szparagami"

- 2 pęczki zielonych szparagów
- opakowanie makaronu, fusilli albo muszelki
- 2 limonki
- świeży pieprz
- 2 strączki chilli
- olej do smażenia, najlepiej cytrynowy
- 100g parmezanu

Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu, nie rozgotowujemy! Odcedzamy, schladzamy.

Szparagi kroimy na części, podsmażamy na oliwie, dodajemy pokrojone na plasterki chilli, skrapiamy sokiem z 1 limonki. Drugą limonkę myjemy, kroimy na plastry i pod koniec smażenia dokładamy na patelnię, obsmażamy delikatnie z obu stron.

Mieszamy makaron ze szparagami i oliwą, dodajemy ser i dekorujemy plastrami limonki.

niedziela, 25 maja 2014

Kremowe risotto z krewetkami

Podróże zawsze inspirują. Parę dni w słonecznej Italii i proszę, znowu mi się chce poimprowizować w kuchni. W maleńkiej restauracji w Rzymie dostałam przepyszne kremowe risotto z krewetkami. Pyszne! Spróbowalam odtworzyć ten smak, ale nie do końca mi się udało. Może to nie był parmezan, tylko inny ser?














"Kremowe risotto z krewetkami"

- 200g krewetek
- 200g ryżu
- lampka białego wina
- cebulka posiekana
- ząbek czosnku posiekany/można pominąć/
- wywar warzywny/może być z kostki/
- olej do smażenia
- świeżo starty parmezan
- łyżka masła

Podgrzewamy w garnku olej, wrzucamy cebulę i czosnek, pszesmażamy lekko i wsypujemy ryż. Chwilę smażymy mieszając, wlewamy wino i czekamy, aż się wchłonie. Zalewamy wszystko rosołem tak, żeby było go prawie dwa razy więcej niż ryżu. Wszystko przykrywamy i  trzymamy na małym ogniu ok. 15 min. Wsypujemy krewetki, dobrze mieszamy, ugotują się bardzo prędko. Doprawiamy masłem i tartym parmezanem, podajemy.

sobota, 24 maja 2014

Kulki mięsne nadziewane mozzarellą

Delikatne danie na miłe popołudnie... pachnące bazylią.



















"Kulki mięsne nadziewane mozzarellą"

- 500g mięsa mielonego
- 1 jajo
- 2 łyżki mleka
- 100g startego parmezanu
- 2 ząbki czosnku
- 2 cebule posiekane
- 2 łyżki posiekanej pietruszki
- 2 łyżki posiekanej bazylii
- oliwa do smażenia
- pół litra rosołu
- sól, pieprz

- 100g mozzarelli pokrojonej w kostkę


Mieszamy mięso z jajkiem, mlekiem, parmezanem, posiekanym czosnkiem, ziołami. Formujemy kulki, do każdej wkładamy kostkę sera mozzarella, dokładnie zalepiamy. Odstawiamy do lodówki do schłodzenia.
Rozgrzewamy olej na patelni, obsmażamy kulki po 3 min z każdej strony.



środa, 26 marca 2014

Kotlety wieprzowe z miodem

Podobno europejczycy preferują "słodkie" smaki. Może i coś w tym jest, bo my z moim nastolatkiem wsunęliśmy te kotleciki nie wiedząc kiedy. Moje dziecię zsunęło najpierw na bok jabłuszka, ale... w końcu to żadna niespodzianka :).
















"Kotlety wieprzowe z miodem"

- 4-6 plastrów wieprzowiny
- 2 jabłka, obrane, pokrojone w cząstki
- 2 łyżki płynnego miodu
- 2 łyżki kremówki /opcjonalnie/
- olej
- sól, pieprz


Naczynie do zapiekania smarujemy olejem. Układamy w nim kotlety, które solimy i pieprzymy.Na nich układamy cząstki jabłek. Polewamy wszystko miodem i ew. śmietanką.
Wstawiamy do nagrzanego na 180stC piekarnika i pieczemy ok.pół godziny.

sobota, 22 lutego 2014

Blinki Babuni

Gdzież te czasy, gdzie... kiedy do uszu przykrytych ciepłą kołdrą dolatywały poranne odgłosy z kuchni, a na patelni smażyły się cudowności...  Kiedy próbuję odtworzyć we własnym domu tamtą atmosferę mój nastolatek krzywi nosek i twierdzi, że nie potrafię gotować. Może ma rację, kto to wie? :)













"Blinki Babuni"

- 1 szklanka mąki
- 4 jaja
- duża łyżka kwaśniej śmietany
- 1/4 łyżeczki soli
- cukier i cynamon do posypania

Mieszamy mąkę ze śmietaną i żółtkami, dodajemy osobno ubite białka,  solimy, jeszcze chwilę "podbijamy".
Rozgrzewamy oliwę na patelni /najsmaczniej smażyć na maśle :(/ i nakładamy łyżką niewielkie placuszki. Smażymy z obu stron i podajemy posypane cukrem zmieszanym z cynamonem albo z syropem klonowym.

wtorek, 11 lutego 2014

Kurczak w pomarańczach

Takie proste, nieco zapomniane danie. Dzisiaj, kiedy zakup pomarańczy nie jest problemem, może cieszyć nas w trakcie niedzielnego obiadu. Albo i bez okazji :)
Pyszne z ryżem albo pyzami drożdżowymi.
















"Kurczak w pomarańczach"

- 1 spory kurczak
- 2 pomarańcze
- pęczek pietruszki lub kolendry
- sól, pieprz
- szczypta kurkumy

Kurczaka myjemy, skrapiamy sokiem z jednej pomarańczy i zostawiamy w lodówce chociaż na dwie godziny, nalepiej na noc.
Drugą pomarańczę obieramy ze skórki, kroimy w sporą kostkę, mieszamy z posiekaną pietruszką lub kolendrą. Napychamy tym nadzieniem kurczaka, posypujemy wszystko gruboziarnistą solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Jeśli posypiemy odrobiną kurkumy, kurczak uzyska piękny, złoty kolor.
Wstawiamy do nagrzanego na 160st C piekarnika i pieczemy do skutku. Przed końcem pieczenia warto jeszcze przybrać dodatkowymi plastrami pomarańczy.

czwartek, 2 stycznia 2014

Szynka pieczona z ananasem

To prawdziwy rarytas... długo pieczona na wolnym ogniu nabiera miękkości i aromatu. Naprawdę rarytas!












"Szynka pieczona z ananasem"

- duża szynka wieprzowa
- mała puszka ananasów
- dwie łyżki brązowego cukru
- duża łyżka miodu
- 20-30goździków

Blachę wykładamy folią aluminiową, lekko natłuszczamy.

Kładziemy szynkę tłuszczykiem do góry, nacinamy w kratkę. Wbijamy w skórkę goździki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 st C. Pieczemy... to już matematyka. Moje 2 kg piekłam 3 godziny czyli półtorej godziny na kilogram? :)
W międzyczasie szykujemy glazurę. Część soku z ananasów wlewamy do garnuszka, dodajemy miód i cukier, podgrzewamy do rozpuszczenia i chwilę gotujemy.
Na godzinę do zakończenia pieczenia zaczynamy tą glazurą polewać szynkę, a pół godziny do końca układamy na niej kawałki ananasów.