sobota, 13 sierpnia 2016

Uciekająca baba

Uciekająca baba
Nie doceniłam siły świeżych drożdży... Niby lekko przeterminowane, ale dobrze wyglądające, niewinne 5 dag i jaka niespodzianka w piekarniku. tak czy siak to mój ulubiony przepis na ciasto drożdżowe.

















"Uciekająca baba drożdżowa"

- 0,5 kg mąki pszennej
- 5 łyżek cukru
- łyżeczka soli
- ćwierć litra ciepłego mleka
- 4 żółtka
- pół kostki masła miękkiego
- garść rodzynek zalana wodą
- zapach migdałowy
- 4-5 dag drożdży


Drożdże rozpuszczamy w mleku z odrobiną cukru. Kiedy ruszą wlewamy do miski z mąką i zarabiamy. Dodajemy po kolei cukier, żółtka, zapach, masło. Na końcu rodzynki.
Blachę smarujemy masłem, wlewamy ciasto i odstawiamy na godzinę.
Pieczemy w nagrzanym do 200stC piekarniku około 30 min.

Lepiej wziąć większą blaszkę niż mój wybór :)

3 komentarze:

  1. Wygląda jak prehistoryczna forma życia ;)
    Ale komu się nie zdarzyło ? :)

    OdpowiedzUsuń