poniedziałek, 23 lipca 2012

Zupa wiśniowa z przedszkola

Zupa wiśniowa podawana w moim przedszkolu miała wiele zalet: była smaczna, przypominała mój ukochany kisiel i fajnie pluło się pestkami. Do dziś z przyjemnością ją zjadam. Szkoda tylko, że żadne z moich dzieci nie podziela mojego dla tej zupy entuzjazmu:(.














Zupa wiśniowa - przepis

- ok. 30 dag wiśni, można wypestkować ;)
- kawałek cynamonu
- 2-3 gożdziki
- kisiel wiśniowy

Wiśnie płuczemy, wsypujemy do garnka i gotujemy w 1l wody. Dodajemy cynamon i goździki. Po 15 min mieszamy kisiel w szklance zimnej wody. Jeśli jest bez dodatku cukru, wsypujemy do garnka ok. 3 jego łyżek. Wlewamy kisiel do garnka i mieszamy do zagotowania.
Zupę można podawać także na zimno - w upały nawet lepiej. Świetnie smakuje z krótkim makaronem.

sobota, 21 lipca 2012

Ciasto z porzeczkami na jogurcie lub maślance - przepis

Najlepiej mi smakują czerwone porzeczki rwane prosto z krzaka. Potem to już muszą trafić do piekarnika w postaci dodatku do ciasta. No, może jeszcze kompot znajduje u mnie uznanie. Albo sos porzeczkowy. No proszę, trochę się tego uzbierało :) Ale ciasto z porzeczkami to jest to: słodycz złamana odrobiną cierpkości.
Może powinnam tylko popracować nad kruszonką. Jak widać na zdjęciu, trochę mi brakuje do mistrzostwa ;).











"Ciasto z porzeczkami na jogurcie lub maślance"

Ciasto:
- pół kilo czerwonych, obranych porzeczek
- szklanka jogurtu lub maślanki
- 2 i 1/2 szklanki mąki
- 200g cukru
- 1/2 szklanki oleju
- 3 jaja
- cukier waniliowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Kruszonka:
- pół szklanki cukru
- pół kostki masła
- 3/4 szklanki mąki
- 4 łyżki wiórków kokosowych

Jaja miksujemy z obydwoma cukrami, wlewamy maślankę, olej, wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia. Ciasto przelewamy do nasmarowanej i wysypanej formy. Posypujemy gęsto owocami.
Na tak przygotowany dół ucieramy na tarce kruszonkę, którą lepiej zrobić na początku i potrzymać chwilę w zamrażalniku.

Kruszonka: Siekamy masło z cukrem, dodajemy mąkę i wiórki kokosowe.

Pieczemy ok. 50 min w piekarniku nagrzanym do 180st C.

piątek, 20 lipca 2012

Ciasto z jabłkami i makiem czyli "Japonka"

Skąd się wzięła ta nazwa? Japonka? Nie wiem, to przepis wygrzebany z dawnych czasów, jak jeszcze nikt nie słyszał o "okrągłym stole". Może tak sobie wyobrażano kuchnię japońską? To nie jest aż tak istotne. Dla mnie smak tego ciasta jest super odkryciem - moje polskie kubeczki smakowe aż za bardzo cieszyły się na połączenie maku i startych jabłek...













Ciasto z jabłkami i makiem

- 0,5kg jabłek startych na grubych oczkach
- 20 dag maku
- 15 dag masła lub margaryny
- 6 łyżek kaszy manny
- szklanka cukru
- 6 jaj
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masło ucieramy z cukrem w malakserze, dodajemy po jednym żółtku. Wsypujemy kaszę, mak i starte jabłka oraz proszek do pieczenia. Osobno ubijamy białka i delikatnie mieszamy z masą.

Ciasto pieczemy przez 50 min w piekarniku nagrzanym do 200 st C. Posypujemy cukrem pudrem.

czwartek, 19 lipca 2012

Szarlotka spod Lwowa - przepis nie taki prosty

Szarlotka taka, szarlotka owaka... a co robić, jak papierówki dalej spadają z drzewa hurtowo? Już nawet wpakowałam trochę do słoików, choć uśmiechają się z szafki jeszcze ubiegłoroczne zapasy. Tylko zimą jakoś tak szkoda je nadszarpywać. Lato wydaje się takie odległe :).
Tę szarlotkę upiekła pani Maria spod Lwowa. Jest pyszna w smaku, tylko troszkę pracochłonna :)













"Szarlotka spod Lwowa"

- kostka masła 200g
-1/2 szklanki cukru
- 3 jaja
- opakowanie proszku do pieczenia
- 2 łyżki śmietany
- trochę marmolady do posmarowania
- ok.1 kg jabłek, obranych i bez pestek
- ew. opakowanie kisielu
- 3 szklanki mąki

Ciasto:

Mąkę ugniatamy z masłem startym na tarce na dużych oczkach. Dodajemy cukier, proszek i żółtka jaj utartych ze śmietaną. Dzielimy ciasto na pół. Część wkładamy do lodówki, a drugą wykładamy na wysmarowaną i wysypaną blachę.

Smarujemy je marmoladą i układamy na tym dość duże cząstki jabłek, np. ósemki. Białka ubijamy na sztywno, mieszamy z dowolnym kisielem w proszku/ opcjonalnie/. Wyjmujemy drugą część ciasta z lodówki i ucieramy posypując wierzch.

Pieczemy do 1 godz. przy 180st C.

środa, 18 lipca 2012

Taka prosta sałatka z pomidorow i zieleniny

Niby takie nic... ta sałatka z pomidorów i - nomen omen - sałaty. Ale posypana szczypiorkiem z ogródka i pomysłami Anity na dodatki była przebojem mazurskiego śniadania. A sezon na pomidory z gruntu dopiero się rozwija ;)















Zielona sałata z pomidorami na śniadanie - przepis.

- dwie główki zielonej sałaty
- kilka czerwonych pomidorów
- 1 cebula posiekana
- 2 ząbki czosnku posiekane
- oregano świeże bądź suszone
- ew. 2-3 listki mięty drobno porwane
-sól, pieprz
- dobra oliwa - miałyśmy lawendową! /przepis gdzieś się plącze po blogu/
- szczypior

Sałatę myjemy, osuszamy w papierowym ręczniku, rwiemy / nie kroimy!/ na mniejsze części i układamy na półmisku. Pomidory myjemy, możemy sparzyć i obrać ze skórki, kroimy na cząstki i układamy na sałacie. Szczypior kroimy drobno i posypujemy pomidory.
Przyprawy mieszamy z oliwą, cebulą i czosnkiem, polewamy całość. Palce lizać!



wtorek, 17 lipca 2012

Pierogi ze szczupakiem

Warszawa pusta, a na Mazurach tłoczno. Wróciłam właśnie z krótkiego tam wyjazdu i muszę przyznać, że jest teraz tyle fajnych miejsc, w których warto się zatrzymać na małą przekąskę, że trudno wybrać. I to cudowne, że wreszcie nad jeziorami można zjeść - o dziwo ;) - świeże ryby. A jeszcze lepiej pierogi ze szczupakiem. Stały się zadziwiająco popularne i wszędzie, gdzie ich próbowałam, smakowały świetnie :).






"Pierogi ze szczupakiem"

Na ciasto:
- 3 szklanki pszennej mąki
- szkalnka wody, lekko ciepłej
- 1 łyżka oliwy
- jajo
- sól

Na farsz:

- 1/2 kg usmażonych filetów ze szczupaka, drobno posiekanych
- 1 duża cebula
- kolendra lub szczypior
- sól, pieprz
- może być odrobina smalcu ze skwarkami dla tłustości lub oliwa

Zarabiamy ciasto, najpierw nożem potem rękami, aż stanie się gładkie i elastyczne. Odstawiamy na godzinkę, a potem wałkujemy dość cienko. Wykrawamy dużą szklanką krążki.

Cebulę siekamy, rumienimy na smalcu lub oliwie, dodajemy pokrojoną drobno kolendrę bądź szczypior. Doprawiamy.

Na środek każdego krążka z ciasta nakładamy łyżeczką farsz, składamy na pół dobrze sklejając brzegi.
Wrzucamy do garnka z gotującą, posoloną wodą. Czekamy do wypłynięcia pierogów, a potem jeszcze ze 2-3 minuty.

Podajemy polane stopionym masłem. Pycha!

sobota, 14 lipca 2012

Nalewka aromatyczna

Wiem, wiem, wiem. To czas słońca, ciepła i owoców. Ale nic nie poradzę na to, że przy zimowym stole, a zwłaszcza w Święta, świetnie się wpasowuje nalewka aromatyczna. A żeby ją pić w owym czasie, już dziś trzeba zrobić to i owo ;).
















Nalewka aromatyczna

- 0,7l spirytusu
- 0,25 l koniaku /lub brandy/
- szklanka cukru, najlepiej brązowego
- 2 szklanki przegotowanej wody
- 6 goździków
- 5 ziaren kardamonu
- 1 laska wanilii przekrojona na pół w poprzek
- kora cynamonu 2-3cm

W dwóch szklankach wody rozpuszczamy cukier /podgrzewając!/, dodajemy przyprawy, studzimy. Otrzymany płyn łączymy z alkoholem i trzymamy go szczelnie zamknięty w szklanym naczyniu przez miesiąc. Po tym czasie filtrujemy do butelek i czekamy grzecznie pół roku.